Publikacje

Zeszyty Naukowe MWSE w Tarnowie » 2011, Ekonomia, Nadzór korporacyjny, nr 2(19), Prace z Zakresu Zarządzania, Śliwa Renata, Zarządzanie przedsiębiorstwem » ,

RENATA ŚLIWA: Ład korporacyjny w nowej ekonomii instytucjonalnej

Pobierz artykuł w PDF

    STRESZCZENIE: Teoretyczny zarys problematyki stanowiącej sedno badań ładu korporacyjnego zostaje osadzony na teoriach nowej ekonomii instytucjonalnej. Teoria kontraktów, teoria agencji, ekonomia kosztów transakcyjnych i teoria praw własności zostają zaprezentowane poprzez ekspozycję zjawiska asymetrii informacji wyłaniającego się w różnorodnych aspektach funkcjonowania przedsiębiorstwa. Wnioskiem płynącym z rozważań prowadzonych w ramach niniejszego artykułu jest stwierdzenie, że nadzór korporacyjny każdego przedsiębiorstwa jest silnie warunkowany specyfiką działania wszystkich jego interesariuszy – hierarchią ich celów, oczekiwaniami, kompetencjami, skłonnościami do ryzyka, a za tym również stymulowanie poziomu asymetrii informacji, wykorzystanie mechanizmów kompensacji, czy motywacji służących czerpaniu korzyści z wykorzystywania informacji prywatnych.

    1. Wprowadzenie

    W świecie, w którym panowałaby doskonała informacja, nie byłoby potrzeby istnienia takiego tworu społeczno-ekonomicznego, jakim jest przedsiębiorstwo. Przedsiębiorstwo jest instytucją powstałą w odpowiedzi na problem braku pełnych informacji, dotykający podmioty gospodarcze. Może być ono postrzegane jako sieć kontraktów (nexus of contracts), nad których realizacją czuwa „władza” firmy[1]. Umowy są konstruowane tak, aby zredukować koszty transakcyjne związane z wymianą rynkową. Przedsiębiorcy są poszukiwaczami możliwości zyskownej współpracy rynkowej, są osobami zespalającymi zestawy umów między sobą i współpracujących agentów (pełnomocników) (1, s. 76–77). Umowy, na których bazuje przedsiębiorstwo, ustalają alokację praw własności (property rights) między osoby tworzące firmę. Prawa te mogą obejmować prawo do monitorowania, administrowania zasobami, otrzymywania pieniędzy z przychodu, zatrudniania i zwalniania pracowników itp.

    Projektowanie organizacji tak, aby dostarczały pozytywnych bodźców podmiotom gospodarczym, stało się centralnym problemem ekonomii[2]. Miarą skuteczności wypracowanej struktury bodźców jest intensywność pobudzania przez nią produkcyjności uczestników organizacji – motywowanie ich do działania takiego, jakby sami byli właścicielami organizacji (2, s. 6).

    W analizie ładu korporacyjnego kluczowe rozróżnienie prawa do kontroli (control rights), prawa do podejmowania decyzji (decision rights) oraz prawa do zysku (residual rights) (1, s. 261). Prawo do podejmowania decyzji w przedsiębiorstwie może być scentralizowane w „ośrodku władzy firmy” bądź też szeroko rozproszone po całej organizacji. Co do decyzji na temat najlepszego wykorzystania zasobów firmy mogą być autoryzowani pracownicy i menedżerowie. Prawo do zysku jest przypisane właścicielom firmy, osobom zarządzającym wynagradzanym według wypracowanego przez firmę zysku, akcjonariuszom, którzy indywidualnie nie mają prawa do podejmowania decyzji na temat alokowania zasobów firmy. Prawo do kontroli oznacza władzę do mianowania najwyższych szczebli zarządczych w przedsiębiorstwie. Wiele poszczególnych osób może być wyposażonych w narzędzia do negocjowania i kontraktowania w imieniu firmy, co można postrzegać jako sprawowanie kontroli. Jednak funkcja ta nadawana przez akcjonariuszy może zostać odebrana nawet bez uzgodnienia, gdy menedżer nie spełnia oczekiwań związanych z posiadanymi prawami. Właściwe i ostateczne prawo kontroli spoczywa w rękach tych, którzy władni są powoływać i odwoływać dyrektorów oraz ustalać z nimi warunki ich kontraktów[3].

    Artykuł jest próbą prezentacji wieloaspektowych relacji wyłaniających się wraz z powstaniem i ewoluowaniem przedsiębiorstwa. Pogłębianie neoklasycznych analiz dotyczących przedsiębiorstwa miało otworzyć drogę do naukowej eksploracji konsekwencji istnienia w gospodarowaniu asymetrii informacji. Teoretyczny zarys problematyki stanowiącej sedno badań ładu korporacyjnego został ujęty w świetle takich teorii wypracowanych w ramach nowej ekonomii instytucjonalnej jak: teoria kontraktów, teoria agencji, ekonomia kosztów transakcyjnych i teoria praw własności. Takie potraktowanie problematyki ładu korporacyjnego odbiega od dwóch teoretycznych perspektyw analizy nadzoru korporacyjnego: instytucjonalnej i wyborów strategicznych, jakkolwiek wnosi do niej dodatkowe walory poznawcze. Podejście instytucjonalne i wyborów strategicznych stanowią postawę sześciu teorii ładu korporacyjnego: teorii zasobowej, teorii interesariuszy, teorii agencji, teorii stewarda, teorii instytucjonalnej i teorii hegemonii menedżerskiej (3).

    2. Nowa ekonomia instytucjonalna

    Instytucje mają odgrywać rolę mechanizmów zarządzających rzadkimi zasobami informacyjnymi, ale i generujących koszty transakcyjne. Procesy te poprzez regulowanie pewnych zachowań co do zmniejszania niepewności i neutralizowania jej źródeł otwierają możliwości wykorzystania rzadkich zasobów poznawczych w działaniach efektywniej je wykorzystujących. Centralne zagadnienie ekonomii – alokacja rzadkich zasobów – bazuje na mechanizmie instytucji wymiany. Transakcja i wszystkie jej cechy stanowią fundamentalną jednostkę analizy ekonomicznej w ramach nowej ekonomii instytucjonalnej[4].

    Pominięcie instytucjonalnego aspektu procesów wymiany w analizach neoklasycznych miało swoje źródło w utrzymywaniu założenia o racjonalności instrumentalnej. Nowa ekonomia instytucjonalna wyjaśnia pojęcie instytucji, źródła i przesłanki dla powstania i zmian instytucji, cele instytucji, skupiając analizy wokół koncepcji wymiany i jej koordynacji. Założenia nowej ekonomii instytucjonalnej, takie jak: postrzeganie firmy jako jednostki zarządzającej (nie produkującej), a przez to skoncentrowanie się na aspekcie organizacyjnym (nie technologicznym); przyjęcie instytucji, obok efektywności ekonomicznej, jako rezultatu ludzkich działań; wprowadzenie transakcji jako jednostki analizy oraz uznanie kosztów powstających w wyniku zawierania umów; włączenie kosztów informacji i przyjęcie istnienia nierównego dostępu do informacji, czynią podejmowane badania zasadniczo różnymi od tych podejmowanych w ramach podejścia neoklasycznego (4). Dodatkowo badania prowadzone w ramach nowej ekonomii instytucjonalnej oparte są na założeniu ograniczonej racjonalności i oportunizmie zachowania obserwowanych podmiotów. Oportunistyczne i nie w pełni racjonalne zachowania podmiotów gospodarczych wynikają ze zjawisk złożoności i niepewności towarzyszących procesom gospodarczym[5].

    W obrębie nowej ekonomii instytucjonalnej można wyodrębnić kilka szkół, analizujących takie problemy badawcze jak: asymetria informacji, konstruowanie umów o odpowiedniej strukturze bodźców i sposobów egzekwowania praw i obowiązków (teoria agencji, teoria kontraktów), wypełnianie kontraktów i koszty transakcyjne (ekonomia kosztów transakcyjnych), realizacja praw własności (teoria praw własności), historyczne ujęcie instytucjonalizmu i jego wpływu na rozwój gospodarczy (instytucjonalna analiza historii gospodarczej lub nowa historia gospodarcza), funkcjonowanie instytucji publicznych (ekonomia wyboru publicznego), uwarunkowania prawno-instytucjonalne działania podmiotów politycznych i ekonomicznych (ekonomia konstytucyjna), kształtowanie się instytucji publicznych (ekonomia polityczna) (5, s. 7–8).

    Szkoły wyrosłe na gruncie nowej ekonomii instytucjonalnej łączy podejście do zagadnienia społecznej koordynacji nakierowane na rozwiązywanie problemu rzadkości zasobów jako zagadnienia wyjściowego do badań. Problematyka ta znajduje odzwierciedlenie w analizie instytucjonalnego gruntu gospodarki jako determinanty decydującej o kosztach transakcyjnych. Koszty transakcyjne i instytucje są dwoma wymiarami problematyki dotyczącej koordynacji działania podmiotów gospodarczych.

    Elementem scalającym wszystkie nurty nowej ekonomii instytucjonalnej jest występowanie zjawiska rzadkości informacji w formie jej asymetrii lub niekompletności (6).

    Instytucja jako centralne pojęcie nowej ekonomii instytucjonalnej, choć podlega wciąż procesowi precyzowania, rozumiana jest za Douglassem C. Northem jako reguły gry. Instytucje określane są również mianem zrównoważonego rezultatu działań (an equilibrium outcome of the game). Zaproponowane przez Masahiko Aokiego podejście do instytucji jako zrównoważonego wyniku gry zakłada opieranie się na informacjach znajdujących się poza obszarem gry (7). Sposoby działania prowadzące do osiągnięcia w rozpatrywanym układzie równowagi Nasha[6] traktowane są jako instytucje. Elinor Ostrom opisuje instytucje jako zasady, w ramach których wskazywane są podmioty uprawnione do podejmowania decyzji, działania dopuszczone i wzbronione, procedury do przestrzegania, informacje do dostarczania, wypłaty przypisywane określonym sposobom postępowania (8).

    Nowa ekonomia instytucjonalna analizuje kluczowe dla niej instytucje, jak otoczenie instytucjonalne (system polityczny, wymiar sprawiedliwości – egzekwowanie umów i praw własności) oraz instytucje kierujące (sposoby korzystania z rynków, przedsiębiorstw, urzędów). Ekonomiści nowej ekonomii instytucjonalnej budują analizy na formalistycznych technikach ekonomii neoklasycznej (choć krytycznie odnoszą się do neoklasycznego formalizmu), akceptując indywidualizm oraz mocno podkreślając właściwość punktu wyjścia neoklasycznych analiz ekonomicznych, jakim jest rzadkość dóbr i konkurencja. Problematyka społecznej koordynacji obecna w teorii ekonomii klasycznej zanika w neoklasycznych analizach gospodarowania (zasadniczy nacisk kładziony na Walrasowskie zagadnienie równowagi ogólnej[7]), aby powrócić do ekonomii głównego nurtu w ramach nowej teorii instytucjonalnej. Szkoły nowej ekonomii instytucjonalnej koncentrują się na problemie koordynacji i traktują koszty transakcyjne, odzwierciedlające stan tej koordynacji, jako punkt wyjścia analiz, odnosząc się jednocześnie w swych badaniach do różnych obszarów działalności społeczno-gospodarczej oraz do odmiennych poziomów abstrakcji. Nowa ekonomia instytucjonalna dąży do uzupełnienia luk teorii ekonomii głównego nurtu wynikających głównie z założeń behawioralnych, wskazując na ograniczoną racjonalność i oportunizm podmiotu gospodarującego.

    W dalszej części artykułu został przedstawiony teoretyczny zarys problematyki ładu korporacyjnego w świetle takich teorii wypracowanych w ramach nowej ekonomii instytucjonalnej jak: teoria kontraktów, teoria agencji, ekonomia kosztów transakcyjnych i teoria praw własności.

    3. Ekonomiczna teoria kontraktów[8]

    Teoria kontraktów poddaje badaniom bodźce i ich strukturę jako elementy determinujące kształt i rezultaty umowy. Umowa jest instytucją, która ma na celu przeciwdziałanie oportunistycznym zachowaniom i ograniczeniom racjonalności. Niewystępowanie skłonności podmiotów gospodarczych do zachowań oportunistycznych czyniłoby z kontraktu instytucję zbędną (wystarczająca byłaby jedynie obietnica bądź klauzula ogólna). W warunkach łącznego istnienia ograniczonej racjonalności, oportunizmu oraz specyfiki aktywów planowanie okazuje się niekompletne, czynione obietnice są łamane, a wzajemna tożsamość wynikająca ze specyfiki aktywów zyskuje na znaczeniu. Mimo istnienia narzędzi sądowego rozstrzygania problemów wynikających z umowy duża część działań egzekwowania kontraktów przypada instytucjom sektora prywatnego. Właściwy kształt instytucji funkcjonujących w obrębie sektora prywatnego determinowany jest taką organizacją transakcji, która oszczędza na ograniczonej racjonalności oraz chroni przed oportunizmem. Takie ujęcie procesu gospodarowania jest szersze niż podejście maksymalizacji zysku (4, s. 80–94).

    Ekonomiczna teoria kontraktu koncentruje się na procesie konstrukcji kontraktu odzwierciedlającej strukturę bodźców zmierzającą do oczekiwanych przez strony celów (teoria agencji, etap ex ante) oraz na ogólnym procesie zarządzania kontraktowego (ekonomia kosztów transakcyjnych, etap ex post). Prosty podział na ex ante i ex post nie zawsze znajduje uzasadnienie. Można starać się rozważać wszystkie możliwe przeszkody lub jedynie te przeszkody, które naprawdę zaistnieją, i zajmować się nimi sukcesywnie, gdy się pojawiają (4). Teoria kontraktów stanowi część ekonomiki informacji i skupia swoje badania nad możliwościami zastosowania poszczególnych mechanizmów kontraktowych do radzenia sobie z asymetrią informacji.

    4. Teoria agencji[9]

    Teoria agencji kładzie nacisk na bodźce wynikające z delegowania praw i obowiązków w organizacjach (np. stosunku pryncypał – agent). Agencyjny typ związków gospodarczych jest tak powszechny w relacjach rynkowych jak sama asymetria informacji. Agencyjne interakcje gospodarcze są ważnym elementem zachowań rynkowych (9).

    Trzema wymiarami asymetrii informacji występującymi w stosunkach mocodawca – pełnomocnik są: pokusa nadużycia, negatywna selekcja i nieweryfikowalność. Pokusa nadużycia pojawia się w warunkach braku możliwości obserwowania przez właściciela kapitału zachowania menedżerów, którzy mogą zarządzane przez nich zasoby kierować na obszary, gdzie realizowane będą osobiste cele menedżerów (różne od celów mocodawcy). Selekcja negatywna (ukryta informacja) jest istotnym elementem relacji mocodawca – pełnomocnik z racji istnienia niepewności i wysokiej kompleksowości otoczenia oraz braku możliwości pełnej oceny kompetencji menedżera oraz rozróżnienia złych i dobrych decyzji podejmowanych przez niego.

    Relacja agencyjna polega na powierzeniu przez mocodawcę zadbania o swoje interesy pełnomocnikowi, bowiem jedynie ten ostatni ma zasób informacji niezbędny do maksymalizacji funkcji użyteczności tego pierwszego. Mocodawca proponuje pełnomocnikowi system wynagrodzeniowy, który ma na celu skłonić pełnomocnika do takiego wykorzystania posiadanych przez niego informacji, aby działać jak najpełniej w kierunku maksymalizacji korzyści mocodawcy. Brak możliwości obserwowania działań pełnomocnika w celu ich kontroli czyni bodźce ekonomiczne centralnym elementem relacji agencyjnych, a ich rola jawi się jako kluczowa (10).

    Istotą umowy między mocodawcą i pełnomocnikiem jest określenie przez mocodawcę schematu wynagradzania, który w jak największym stopniu stworzy bodźce dla pełnomocnika do działania zgodnie z interesem mocodawcy. Niezbędnymi elementami takiego kontraktu jest użyteczność dla agenta z wysiłku w działaniu zgodnym z celami pryncypała nie mniejsza niż użyteczność z każdego innego wariantu wysiłku agenta (warunek poprawności motywacyjnej) oraz użyteczność z pracy dla mocodawcy co najmniej taka jak użyteczność z jakiejkolwiek innej pracy gdzie indziej (warunek partycypacji) (11).

    Ogólnie relacja agencyjna indukuje problem optymalizacyjny, którego przedmiotem jest wypracowanie bodźców do działania pełnomocnika zgodnie z oczekiwaniami mocodawcy. Awersja do ryzyka agenta postrzegana jest jako postawa normalna, mocodawcy pojmowani są jako podmioty o neutralnym stosunku do ryzyka, a jakiekolwiek odstępstwa od tego schematu są w teoriach ignorowane. Podejście takie czyni analizy relacji agencyjnych statyczne. Uwzględnienie alternatywnych motywacji agenta i szerszego wachlarza jego możliwych działań (warunkowanych socjologicznie i psychologicznie) nadaje stosunkom agencyjnym większego dynamizmu[10].

    5. Ekonomia kosztów transakcyjnych

    Ekonomia kosztów transakcyjnych skupia swoje analizy na kosztach ex ante pozyskiwania informacji przed zawarciem i wykonaniem umowy oraz ryzyku ex post. Istnienie rozproszonej asymetrycznie informacji i nadanie znaczenia kosztom ponoszonym przy jej przejmowaniu stanowią trzon ekonomii kosztów transakcyjnych (12, s. 668).

    Zjawisko rzadkości informacji implikuje koszty trwałego braku, pozyskiwania, przetwarzania informacji. Tego rodzaju koszty – nazywane w teorii ekonomii kosztami transakcyjnymi – występują najczęściej w postaci: kosztów poszukiwania informacji, kosztów przeprowadzania negocjacji, kosztów formułowania, zapisywania i uwiarygodniania umowy (koszty ex ante), kosztów monitorowania, kosztów wdrażania i wymuszania realizacji kontraktu, kosztów porozumiewawczego rozwiązywania sporów, kosztów dochodzenia warunków umowy w sądzie, kosztów wynikających z niemożności wypełnienia przez strony umowy, kosztów renegocjacji umowy, kosztów ochrony praw własności (koszty ex post).

    Koszty transakcyjne rozumiane są jako swoiste tarcia występujące w procesach gospodarowania[12]. Koszty transakcyjne ex ante (koszty informacji) i ex post (koszty niewiedzy) są wzajemnie od siebie uzależnione i ich analiza powinna być łączna. Wyższe koszty transakcyjne ex ante implikują niższe ryzyko ex post. Mimo postrzegania istnienia kosztów transakcyjnych przeważnie jako zjawiska niekorzystnego, prowadzącego do rozwiązań suboptymalnych, wskazuje się również na nie jako na czynnik obniżający ryzyko i przybliżający do wyników zbliżonych do optymalnych (zob. 6). Poprawna analiza kosztów transakcyjnych wymaga określenia charakteru wymiany, rozważenie możliwych alternatywnych struktur organizacyjnych i przyporządkowanych im struktur bodźców (metoda komparatywnej analizy instytucji), oceny rodzaju związku między typem transakcji a istniejącym rozwiązaniem instytucjonalnym (dogłębne zbadanie struktury bodźców), próby empirycznej weryfikacji postawionych tez.

    Oprócz warunku analitycznego ekonomii kosztów transakcyjnych, jaki stanowi dwustronne uzależnienie (specyfika aktywów)[13], centralne podejście analiz kosztów transakcyjnych, szczególnie podkreślające kierowanie ex post, stosowne jest do badania zagrożeń płynących z zawierania umów w ogóle. Niebezpieczeństwa te mogą wynikać z osłabiania praw własności, złożoności przedsięwzięć, wymagających pozyskiwania licznych informacji i posiadających zróżnicowanych mocodawców, międzyokresowości, reakcji w czasie, nadużyć strategicznych, wydłużającego się ukrywania, słabego otoczenia instytucjonalnego związanego z rozwojem gospodarczym, słabego poczucia uczciwości w społeczeństwie. Z wyjątkiem ograniczeń racjonalności i oportunizmu wszystkie zagrożenia mogą być wyeliminowane. Obok założeń o ograniczonej racjonalności czynnika ludzkiego i jego podatności na oportunizm, ekonomia kosztów transakcyjnych wskazuje na specyfikę aktywów, niepewność i częstotliwość jako na istotne elementy opisu transakcji.

    6. Teoria praw własności[14]

    Teoria praw własności łączy różnorodne sposoby alokacji praw własności ze strukturą bodźców. Analizy w ramach teorii praw własności dotyczą różnych form własności gospodarczej, które warunkują różne systemy bodźców i motywacji ekonomicznych, a przez to różne poziomy efektywności działań gospodarczych.

    Właścicielstwo odnosi się do zestawu praw, do których uprawniony jest podmiot gospodarczy w celu wykorzystywania aktywów/dokonywania działalności gospodarczej na posiadanych aktywach. Ustalenia w kwestii właścicielstwa ewoluują w celu zaspokojenia potrzeb sektora produkcyjnego, co do usług finansowych, podejmowania ryzyka i podejmowania decyzji. Obejmują one również kwestie preferencji stopnia ryzyka tych, którzy dostarczają nakłady produkcyjne, jak również dotyczą potrzeby radzenia sobie z problemami agencji, które wyrastają w procesie równoważenia wspomnianych potrzeb i preferencji. Szczególnie popyt firmy na agregacje funduszy i popyt finansistów na dywersyfikacje portfolio mogą nie być łatwe do zaspokojenia bez pojawienia się problemu agencji wynikającego z odseparowania właścicieli od podejmujących decyzje. Konflikt ten jest adresowany na różne sposoby w zależności od skali i specyfiki wymaganego kapitału oraz trudności monitorowania podejmowania decyzji i innych działalności, jednak kwestia utrzymania ostatecznych praw kontroli przez posiadaczy tytułów do zysku jak i prawo do przenoszenia tytułu właścicielskiego pozostają niemalże stałym elementem tego konfliktu. Separowanie właścicielstwa i pracy w firmie stanowi podstawową przyczynę problemu agencji między pracodawcą i pracownikiem. Ponoszenie ryzyka, dostarczanie funduszy i podejmowanie decyzji są potencjalnie dającymi się oddzielić funkcjami, ale zwykle są wykonywane łącznie w firmach gospodarek rynkowych. Ponoszenie ryzyka i kontrola nad podejmowaniem decyzji są z reguły łączone z tymi samymi osobami, ponieważ pokusa nadużycia oznacza, że koszt ponoszenia ryzyka jest odwrotnie proporcjonalny do stopnia kontroli działań ponoszącego dane ryzyko. Funkcja związana z ponoszeniem w firmie ryzyka i dostarczanie funduszy na działalność mogą być oddzielone, jeżeli działalność firmy jest całkowicie finansowana z kredytu. Jednak ten, który ponosi ryzyko, może pozyskać kapitał finansowy na bardziej atrakcyjnych warunkach (stopie procentowej), jeżeli ryzykuje jakąś część swoich pieniędzy w przedsiębiorstwie. Dostarczający usług związanych z użytkowaniem maszyn, materiałów surowcowych i pracy mogą dzielić funkcje ponoszenia ryzyka, finansowania i podejmowania decyzji, jeżeli zasady kolektywnego podejmowania decyzji zostały przyjęte i jeżeli każda ze stron miałaby dostarczać swoich usług bez bezpośredniej kompensacji i zgodziła się akceptować płatności w formie udziału tego, czego wartość zostaje realizowana. Ale jako że mogą oni nie konsumować równej ilości produkowanych dóbr i usług z uwagi na ich różnice w dochodach i preferencjach, mogą nie uważać za równie atrakcyjne finansowanie procesu produkcyjnego i ponoszenia jego ryzyka. Posiadacze większego bogactwa będą z reguły bardziej skłonni do dostarczania firmie usług finansowych i ponoszenia ryzyka. Dostarczający zwykłe usługi pracy są z reguły w niezbyt dobrej pozycji, by ponosić ryzyko lub finansować dostarczania pracy bez dość bezpośredniej kompensacji. Przeciwnie, dostarczający zasobów finansowych, którzy są zaawansowani w płaceniu wynagrodzeń, opłacaniu surowców, inwestowaniu w kapitał, produkt i badania marketingowe, są przeciętnie bardziej zamożni i tym samym znajdują się w lepszej pozycji, by ponosić ryzyko. Jeżeli kontrola, ponoszenie ryzyka i finansowanie przebiegają równolegle z powodów wymienionych powyżej, wówczas należy oczekiwać, że większość podmiotów przesunie prawa kontroli na finansistów w zamian za gwarantowany większy zwrot przy ich własnym uczestnictwie w procesie produkcji (13, s. 246).

    Problematyka konstrukcji optymalnego kontraktu, maksymalizacja użyteczności w ramach relacji mocodawca – pełnomocnik, działania w kierunku obniżania kosztów transakcyjnych, złagodzenie zależności właściciel – menedżer sprowadzają się do kluczowego zagadnienia podnoszonego w rozdziałach niniejszego artykułu, jakim jest funkcjonowanie przedsiębiorstwa w warunkach niepełnej informacji. Z kolei asymetria informacji w przedsiębiorstwie w największym stopniu odzwierciedlana jest w problemie separacji własności, zarządzania i kontroli w firmie.

    7. Spojrzenie na ład korporacyjny przez pryzmat potencjalnie generowanych problemów na linii zarządzanie – kontrola w przedsiębiorstwie

    Problematyka napędzająca większość badań dotyczących ładu korporacyjnego skoncentrowana jest na problemie oddzielenia własności i kontroli, jak i relacji agencyjnych rodzących się z tej separacji. Jednym ze sposobów współczesnego spojrzenia na ład korporacyjny jest wkomponowanie problematyki kierowania, kontrolowania i raportowania w przedsiębiorstwie w dwa modele eksponujące spolaryzowane relacje w przedsiębiorstwie – model (podejście) akcjonariatu (shareholding model) oraz model interesariatu (stakeholding model). W pierwszym podkreśla się te funkcje przedsiębiorstwa, które zmierzają ku maksymalizacji zysków akcjonariuszy na wolnym rynku (koncentracja na teorii praw własności, teorii agencji, teorii włodarstwa [stewardship theory], modelu finansowym, krótkowzrocznym modelu rynkowym). Perspektywa interesariatu rozszerza funkcje przedsiębiorstwa na te związane z ich odpowiedzialnością jako podmiotu społecznego i bazuje na takich teoriach, jak: teoria jednostki społecznej, model pluralistyczny, model powiernictwa (trusteeship model) (14).

    Zwiększanie transparentności działania, w tym procesów decyzyjnych, optymalizowanie liczby pełnomocników oraz wymogów kwalifikacyjnych jako przewidywane skutki wdrożenia systemów nadzoru korporacyjnego obniży możliwość wykorzystywania asymetrii informacji do generowania renty i tym samym zrównoważy udział poszczególnych interesariuszy w wypracowywanym dochodzie.

    Głównym zadaniem ładu korporacyjnego jest zapewnienie stanu, w którym zarządzający przedsiębiorstwem dążą do celów określonych przez udziałowców i zarząd. Problemy wyłaniające się wraz z rozdzieleniem funkcji właścicielskich i zarządczych dotyczą przede wszystkim różnic w motywowaniu, zróżnicowania celów właścicieli i zarządzających przedsiębiorstwem, kształtowanych u nich postaw wobec ryzyka i asymetrii informacji – różne skłonności do ryzyka prowadzą do różnorodnych celów.

    Skuteczność ustanowionego ładu korporacyjnego warunkowana jest sprawnie funkcjonującymi fundamentami prawa, regulacji i instytucji, co stanowi warunek sine qua non sensowności i możliwości wchodzenia w prywatne stosunki umowne. Przepisy prawa, wewnętrzne postanowienia spółek, dobrowolne zobowiązania, praktyki biznesowe bazujące na specyfice i tradycji poszczególnych spółek powinny tworzyć ramy dla uwalniania swobodnych i spontanicznych działań korporacji zmierzających ku maksymalnemu zyskowi (15).

    Postulaty zmian systemów motywacyjnych wobec dyrektorów zarządzających w celu wyeliminowania działań krótkookresowych oraz wynagrodzeń za niepowodzenia stanowią reakcje Komisji Europejskiej na praktyki corporate governance, postrzeganych jako źródła kryzysu finansowego. Wymaga się między innymi, aby co najmniej jeden z członków komitetu wynagrodzeń był specjalistą w dziedzinie wynagrodzeń (IP/09/674) (16).

    Ujęcie problematyki ładu korporacyjnego na gruncie dynamiki zarządzania, działań w określonym otoczeniu społecznym, lokalnym czy historycznym wskazywane jest jako konieczna alternatywa dla podejścia eksponującego cele i działania albo interesariuszy, albo akcjonariuszy, gdzie zebrane są już zdefiniowane i ustalone formy zachowań, tj. model akcjonariatu, model interesariatu, rynek i hierarchia, egoizm i altruizm, samoregulacja i interwencja państwa itp. – podejście procesualne (processual approach) (14). Strategiczną koniecznością wydaje się bowiem wprowadzanie indywidualnego podejścia do badania „własnego” systemu nadzoru korporacyjnego spółki. Żaden z systemów zarządzania i nadzoru (system dualistyczny czy monistyczny) nie przyniesie z sobą pełnej skuteczności i efektywności. Przypadek każdego z przedsiębiorstw poddanych nadzorowi korporacyjnemu osadzony jest silnie w takich elementach procesu funkcjonowania firmy, jak: wytyczanie i rozumienie nadrzędnego celu spółki, oczekiwania i spójność celów interesariuszy, kompetencje członków organów spółki (rad nadzorczych, zarządów), skłonność do współdziałania, znajomość sprawdzonych i nowoczesnych metod zarządzania, i to od nich uzależnione są rezultaty posunięć w ramach sprawowania nadzoru korporacyjnego (17; 18).

    8. Zakończenie

    Stymulowanie natężenia asymetrii informacji i wykorzystanie mechanizmów kompensacji, motywacji służących czerpaniu korzyści z wykorzystywania informacji prywatnych może decydować o rozwoju przedsiębiorstwa. Pobudzenie konkurencyjności przedsiębiorstw można postrzegać z jednej strony poprzez wzmacnianie korzyści z wymiany, negocjacji, kooperacji i regulacji, z drugiej natomiast poprzez neutralizowanie negatywnych skutków płynących z konkurencji, egoizmu i ryzyka.

    Wysokie koszty wielostopniowych relacji głównie na takich obszarach jak: podział wolnych środków, strategia wobec warunków kryzysowych, struktura kapitału, nadawanie stopnia niezależności celom i instrumentom wykorzystywanym w zarządzaniu przedsiębiorstwem czynią badania nad ładem korporacyjnym ważnym obszarem nauki o przedsiębiorstwie, którego owocna eksploracja może warunkować silnie zakorzeniony wzrost konkurencyjności regionów czy całych gospodarek.

    [1] synonim przedsiębiorstwa.

    [2] Bodźce są podstawowym problemem procesu gospodarowania. Ich struktura kształtowana przez instytucje określa podejmowane przez podmioty gospodarcze decyzje. Bodźce przybierają różną postać w zależności od działalności, dlatego ich analiza przebiega przeważnie sektorowo.

    [3] Należy jednak mieć na uwadze, że prawo do kontroli nigdy nie jest zdefiniowane doskonale czy bezkosztowo wymuszane (zob. więcej: 1, s. 262).

    [4] Ekonomia głównego nurtu bowiem koncentruje się jedynie na efektach wymiany.

    [5] Pominięcie instytucjonalnego aspektu procesów wymiany w analizach neoklasycznych miało swoje źródło w utrzymywaniu założenia o racjonalności instrumentalnej. Analiza kosztów transakcyjnych poszerza badania ekonomiczne na temat funkcjonowania firm, skupione wcześniej na technologii i na kosztach produkcji czy dystrybucji.

    [6] Równowaga Nasha (RN) oznacza stany strategicznej równowagi w grach niekooperatywnych, w których strategia każdego z graczy jest optymalna, przyjmując wybór oponentów za ustalony. W stanie równowagi żaden z graczy nie ma powodów jednostronnie kończyć strategii równowagi (stabilność równowagi). RN nie musi być optymalna w sensie Pareto, czego przykładem jest tzw. dylemat więźnia.

    [7] Równowaga ogólna Walrasa opisuje stan gospodarki, w którym wielkość produkcji, jej struktura, struktura czynników wytwórczych, poziom cen określane są przez zrównanie popytu i podaży na rynkach zarówno produkcji, jak i czynników wytwórczych (jednoczesna równowaga we wszystkich gałęziach gospodarki) i żaden z podmiotów rynkowych nie chce zmiany tego stanu.

    [8] Twórca: Kenneth Arrow, czas powstania: lata sześćdziesiąte XX wieku.

    [9] Twórca: K. Arrow, czas powstania: lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte XX wieku.

    [10] Założenia o różnicy celów agenta i mocodawcy oraz o występowaniu w tej relacji silnej asymetrii informacji nadają teorii agencji statycznego charakteru.

    [1]1 Twórcy: Ronald Coase (1937), Oliver E. Williamson.

    [12] Tego rodzaju tarcia zostały ujęte w kategorie kosztów przez R. Coase’a, a wyraźnie nazwane kosztami transakcyjnymi przez Jacoba Marschaka i rozpowszechnione przez O.E. Williamsona (R.H. Coase, The Nature of the Firm, „Economica”, New Series, vol. 4, no. 16, November 1937, s. 386–405; J. Marschak, The Rationale for the Demand for Money and of ‘Money Illusion’, „Metroeconomica”, vol. 2, iss. 2, June 1950, s. 71–100; R.H. Coase, The New Institutional Economics, „The American Economic Review”, vol. 88, no. 2, May 1998, s. 72–74; przedruk polski: Nowa ekonomia instytucjonalna, tłum. M.A. Dąbrowski, „Gospodarka Narodowa” 1999, nr 3, s. 101–103).

    [13] Problem obejmował specyficzne inwestycje, różne od tych, których realizacja wymagała klasycznych umów rynkowych – gdzie strony umowy dążyły do celów przy generowaniu minimalnych kosztów. Odmienność inwestycji wynikała ze specyfiki składowych aktywów, które stanowiły przedmiot realizowanych transakcji. Specyfika ta tworzyła relację zależności występującą między stronami transakcji, która wymuszała konieczność wypracowania mechanizmów współpracy i rodziła przez to tarcia (oportunizm spowalniający lub paraliżujący zmiany), a dodatkowo realizowaną w warunkach niepełnej informacji.

    [14] Twórcy: Armen Alchian, Harold Demsetz, czas powstania: lata siedemdziesiąte XX wieku.

    Bibliografia

    1. Ricketts M., The Economics of Business Enterprise: An Introduction to Economic Organization and the Theory of the Firm, 3rd ed., Edward Elgar, Cheltenham 2002. ISBN 1840645245.
    2. Pratt J.W., Zeckhauser R.J. (eds.), Principal and Agents: The Structure of Business, Harvard Business School Press, Boston 1985. ISBN 0875841643.
    3. Hung H., A Typology of the Theories of the Roles of Governing Boards, „Corporate Governance” 1998, vol. 6, no. 2, za: Rudolf S., Janusz T., Stos D., Urbanek P., Efektywny nadzór korporacyjny. Teoria i praktyka, PWE, Warszawa 2002. ISBN 83-208-1377-8.
    4. Williamson O.E., Ekonomiczne instytucje kapitalizmu: firmy, rynki, relacje kontraktowe, tłum. J. Kropiwnicki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1998. ISBN 83-01-12392-3.
    5. Kowalska K., Kontraktowanie i koszty transakcyjne w nowej ekonomii instytucjonalnej, „Gospodarka Narodowa” 2005, nr 7–8.
    6. Martens B., The Cognitive Mechanics of Economic Development and Institutional Change, Routledge, London–New York 2004. ISBN 0415326338.
    7. Aoki M., The Subjective Game from Institutional Evolution as Punctuated Equilibrium [online, dostęp 11.09.2011], Stanford University, Department of Economics Working Papers ref. no. 98011, September 1998. Dostępny w Internecie: http://www-siepr.stanford.edu/workp/swp98011.pdf.
    8. Ostrom E., Governing the Commons: The Evolution of Institutions for Collective Action, Cambridge University Press, Cambridge 1990. ISBN  0521405998.
    9. Arrow K.J., 1986, Agency and the Market. In: Arrow K.J., Intriligator M.D. (eds.), Handbook of Mathematical Economics, vol. 3, Elsevier, Amsterdam 1986. ISBN 0444861289.
    10. Stiglitz J.E., Principal and Agent. In: Eatwell J., Milgate M., Newman P. (eds.), The New Palgrave: A Dictionary of Economics, Macmillan, London 1987. ISBN 0333372352.
    11. Laffont J.J., The Economics of Uncertainty and Information, transl. J.P. Bonin, H. Bonin, MIT Press, Cambridge 1995.
    12. Gorynia M., O niekonwencjonalnych doktrynach ekonomicznych w polityce transformacji, „Ekonomista” 1995, nr 4, s. 668.
    13. Putterman L. Ownership and the Nature of the Firm, „Journal of Comparative Economics” 1993, vol. 17, iss. 2 (June), s. 243–263.
    14. Letza S., Xiuping S., Corporate Governance: Paradigms, Dilemmas and Beyond, „Poznan University of Economics Review” 2002, vol. 2, no. 1, s. 43–63.
    15. Zasady nadzoru korporacyjnego OECD, Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju; Ministerstwo Skarbu Państwa RP, Warszawa 2004. ISBN 83-921744-0-2.
    16. Jerzemowska M., Wybrane międzynarodowe i krajowe regulacje nadzoru korporacyjnego – na przykładzie Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Japonii. W: Ład korporacyjny. Podręcznik akademicki, red. nauk. D. Dobija, I. Koładkiewicz, Oficyna a Wolters Kluwer business, Warszawa 2011. ISBN 978-83-264-1167-0.
    17. Kozioł L., Zych W., Analiza instytucji nadzoru właścicielskiego w spółkach, „Zeszyty Naukowe Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Tarnowie” 2009, t. 2, nr 2 (13), s. 181–193.
    18. Kozioł L., Instytucjonalne problemy ładu korporacyjnego w spółkach kapitałowych sektora publicznego, „Zeszyty Naukowe Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Tarnowie” 2007, nr 1 (10), s. 215–230.